Wielka Orkiestra Codziennej Pomocy

8 stycznia 2010 Paweł Adamowicz

W niedzielę, jak co roku od osiemnastu już lat, ruszy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Jak zawsze ulice zaroją się od wolontariuszy z puszkami. Jak co roku wielu z nas przypomni sobie o ludziach, którzy naprawdę potrzebują naszej pomocy. Gdańszczanie włączą się do tej wspaniałej akcji Jurka Owsiaka jak zawsze. A więc z wielkim zaangażowaniem, oddaniem. Jak co roku i ja będę kwestował z puszką. Na…

Kapitał społeczny

6 stycznia 2010 Paweł Adamowicz

Od dawna jestem zwolennikiem poglądu, że dalszy rozwój gospodarczy i – szerzej – cywilizacyjny Polski zależy od pomnożenia kapitału społecznego. Zapytacie co to takiego kapitał społeczny? Na kapitał społeczny składają się postawy i nastawienia członków społeczeństwa na wzajemną współpracę i zaufanie między ludźmi, zaufanie do instytucji publicznych. Kapitał społeczny to angażowanie się obywateli w zbiorowe działania. Na przykład w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, wolontariat, hospicjum,…

Noworoczne postanowienia

4 stycznia 2010 Paweł Adamowicz

Kalendarz Gdański na 2010 rok szybko zapełnia się terminami spotkań i narad. Ze starego kalendarza przepisuję ważne daty – imieniny i urodziny rodziny, przyjaciół i znajomych. I tak przepisując te daty sięgam raz jeszcze pamięcią do dni, tygodni i miesięcy starego roku. Ile wydarzeń, spotkań, nowo poznanych ludzi! To już historia… Czas planować rok 2010. przede mną 361 dni. Jak dobrze zaplanować szybko upływający czas?…

***

30 grudnia 2009 Paweł Adamowicz

Nadchodzi Nowy Rok. Życzę Wam wszystkich by był lepszy od mijającego. Życzę Wam ciepła, miłości i szczęścia.

Co chwalą, to chwała

30 grudnia 2009 Paweł Adamowicz

W przeddzień Sylwestra „Gazeta Wyborcza Trójmiasto” podsumowała mijający rok. Tekst redaktora Marka Sterlingowa jest bardzo subiektywnym spojrzeniem na sukcesy i wpadki władz Metropolii. Sterlingow na prawo do subiektywnych ocen. Ale ja – jako czytelnik – mam prawo się z nim nie zgadzać. Z czym się nie do końca zgadzam? Otóż Marek Sterlingow nie zauważyła kilku, moim zdaniem, bardzo ważnych sukcesów. Oczywiście sukcesów Gdańska, bowiem nie…

Moi Drodzy

24 grudnia 2009 Paweł Adamowicz

Moi Drodzy, w ten szczególny dzień chciałbym się do Was zwrócić cudzymi słowami. Bowiem często jest tak, że słowa poety lepiej oddają nasze intencje. A więc dziś do Was kieruję słowa księdza Jana Twardowskiego: „Pomódlmy się w Noc Betlejemską, W Noc Szczęśliwego Rozwiązania, By wszystko się nam rozplątało, Węzły, konflikty, powikłania. Oby się wszystkie trudne sprawy Porozkręcały jak supełki, Własne ambicje i urazy Zaczęły śmieszyć…

Felietonista i anarchiści

24 grudnia 2009 Paweł Adamowicz

Lubię czytać felietony Marka Górlikowskiego. Są zazwyczaj celne, dowcipne i inteligentne. Ale, niestety, nie zawsze. Felieton „Warto było zakłócić ten mir” z 22 grudnia zaskoczył mnie bardzo. In minus. Górlikowski pisze o incydencie, jaki miał miejsce podczas sesji Rady Miasta Gdańska. I nie mam zamiaru spierać się z jego ocenami – ma wszak do nich prawo. Chodzi mi o fakty. Szkoda, że autor felietonu pisze…

Przemówienie z 17 grudnia.

18 grudnia 2009 Paweł Adamowicz

Szanowni Państwo! Drodzy Gdańszczanie! Witam Was wszystkich na czwartym, dorocznym spotkaniu obywatelskim w pięknym gmachu Filharmonii Bałtyckiej. Nie jest to jedyna forma naszych spotkań. Od początku tej kadencji regularnie spotykam się z mieszkańcami poszczególnych dzielnic Gdańska. Tych spotkań było już dwadzieścia dwa. Mówimy na nich o problemach miasta i problemach dzielnicy – spieramy się i dyskutujemy o najważniejszych inwestycjach. Uczymy się siebie nawzajem. Dwa lata…

Lewica potrzebna Gdańskowi

7 grudnia 2009 Paweł Adamowicz

Ze wszystkich gdańskich tradycji zawsze najbardziej fascynowała mnie tolerancja i otwartość naszych przodków. Gdańsk był wzorem miasta otwartego – tożsamość tego miasta w zgodzie tworzyli przedstawiciele wielu narodów, wielu kultur i religii. Może właśnie dlatego, gdy w zeszłym roku poprosił mnie o spotkanie Sławomir Sierakowski, zgodziłem się bez wahania. Zresztą byłem bardzo ciekaw jaki on jest. Bowiem Sierakowski mimo młodego wieku (rocznik 1979), jest już…

Od markiza Jana Bernarda Bonifacia d’Orio do dr Marii Pelczar

4 grudnia 2009 Paweł Adamowicz

W letni sierpniowy dzień 1591 roku o brzegi Zatoki Gdańskiej rozbił się statek markiza d’Orio. Prawie cały majątek rozbitka przepadł. Zdołano uratować tylko 1140 tomów z jego biblioteki. Zrozpaczony i niemłody już markiz złożył gdańskiej Radzie Miasta niecodzienną ofertę. Mianowicie daruje te resztki swego cennego księgozbioru miastu Gdańsk w zamian za bezpłatne pomieszczenie w gmachu pofranciszkańskiego klasztoru i zasiłek w wysokości jednego florena węgierskiego tygodniowo….