Znany publicysta Robert Walenciak posadził za stołem ogień i wodę. Posadził i zaproponował; porozmawiajmy o PRL. I wyszła z tej rozmowy zajmująca książka.

Kim są jej bohaterowie? Karol Modzelewski, ikona polskiej opozycji, w PRL-owskich więzieniach spędził osiem lat. Andrzej Werblan trzydzieści trzy lata zasiadał w Komitecie Centralnym PZPR. Czyli – trochę metaforycznie – przy jednym stole spotkał się ten, którego wsadzano z tym, który wsadzał.

W 1945 roku skończyła się wojna. Ale też Polska nie odzyskała pełnej suwerenności. Wszystko wskazywało, że to status quo będzie na pokolenia. Polacy stanęli przed dramatycznym wyborem – budować z nową władzą, czy buntować się przeciw niej. Dwa pomysły na Polskę. Jedną drogę wybrał Modzelewski, drugą Werblan. Nie oceniam tych wyborów. Wsłuchuję się w ich opowieści.

„To jest dialog, rozmowa, której uczestnicy pozostają ze sobą w aktywnym kontakcie, choć rzadko dochodzi między nimi do jakichś zasadniczych konfrontacji. To jest raczej wzajemne fascynowanie się innymi punktami obserwacji i myślenia, niejako po dwóch stronach lustra czy wręcz barykady” – napisał w „Polityce” profesor Wiesław Władyka.

To mądra i ważna książka. Książka, która pokazuje że potrafimy rozmawiać. Także wtedy, gdy pochodzimy z zupełnie innych bajek. A przynajmniej niektórzy z nas potrafią.

Modzelewski – Werblan. Polska Ludowa. Rozmawia Robert Walenciak, Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2017

Komentarze