Wczoraj, po raz 9 odbyło się Doroczne Obywatelskie Spotkanie Gdańszczan.

Na stronie miasta znalazła się relacja http://www.gdansk.pl/nasze-miasto,512,34661.html a poniżej tekst mojego przemówienia z tej okazji:

Szanowni Państwo,

Drogie Gdańszczanki,

Drodzy Gdańszczanie

Mogliście przed chwilą przekonać się, że zakończona właśnie kadencja to był dla Gdańska prawdziwie złoty czas. Rzadko w historii naszego miasta zdarzał się tak dynamiczny rozwój, tak wielki skok jakościowy.

Ten rozwój widać w każdej dziedzinie życia, w każdej dziedzinie funkcjonowania miasta. Pięć miliardów złotych zainwestowanych w transport, komunikację miejską, edukację, sport, kulturę i w programy społeczne – to naprawdę imponujące.

Kiedy porównamy Gdańsk z roku 1990 z Gdańskiem z roku 2014 to gołym okiem widać, że to jest zupełnie inne miasto. Miasto nowocześniejsze, bardziej przyjazne mieszkańcom, piękniejsze.

A przecież to wszystko nie spadło nam z nieba, nikt nam tego nie podarował. To wszystko jest naszą zasługą. Naszą wspólną. Zawdzięczamy to sobie, naszej konsekwencji, determinacji i pracowitości.

Świadomość dobrze wykonanej pracy, świadomość, że my wszyscy nie zmarnowaliśmy danej nam szansy, jest powodem do zrozumiałej dumy. Do wielkiej satysfakcji.

Dziś możemy z podniesionym czołem i bez przesady powiedzieć, że Gdańsk jest jak rozpędzona lokomotywa. Lokomotywa, która dzięki umiejętnie pozyskiwanym środkom finansowym, dzięki wytężonej pracy nas wszystkich konsekwentnie, nie oglądając się na przeciwności losu prze do przodu.

Prze do stacji docelowej, którą jest lepsze życie mieszkańców Gdańska.

 

Panie i Panowie,

Zbudowaliśmy solidne fundamenty do dalszego rozwoju. Sprawdziliśmy rzecz niezwykle istotną. To, że potrafimy starać się o Gdańsk, potrafimy działać efektywnie dla dobra naszego miasta, ale także potrafimy słuchać mieszkańców i zmieniać się.

Głównym celem na najbliższe cztery lata jest polepszenie codziennego życia mieszkańców, warunków zamieszkania, mobilności i odpoczynku. Lepsze życie zadowolonych mieszkańców w lepszym mieście, w każdej dzielnicy.

W ostatnich latach stawialiśmy przede wszystkim na rozbudowę dróg, budynków i obiektów publicznych – teraz wahadło przesuwa się w stronę codziennego otoczenia i życia mieszkańców, w stronę dzielnic, ulic i podwórek. Wiemy, że dokonaliśmy wiele, ale wiemy też, że wiele jeszcze przed nami.

Oczywiście nie znaczy to rezygnacji dużych inwestycji. Nadal chcemy korzystać z ostatniej być może tak wielkiej puli unijnych środków. Bowiem gdybyśmy z tego zrezygnowali byłby to grzech zaniechania, którego by nam nie wybaczono.

Nasze plany i zamiary bazują na realnych kalkulacjach możliwości, określonych według obecnej i przewidywanej sytuacji budżetowej i rozwoju gospodarczego. Wiemy ile kosztuje bieżące utrzymanie i inwestowanie. Nie chcemy obiecywać gruszek na wierzbie, ale jeszcze sprawniej zarządzać miastem tak, aby jeszcze więcej gdańszczan było zadowolonych z mieszkania, pracy, wypoczynku w naszym mieście.

Rozwój społeczny i wyrównywanie szans każdego z gdańszczan są podstawowym celem naszych działań od lat. W nadchodzącym czasie, realizując zapisy wypracowanej wspólnie z mieszkańcami Strategii Rozwoju Gdańsk 2030 chcemy położyć jeszcze większy nacisk na edukację, solidarność społeczną, poprawę jakości infrastruktury społecznej, ale także wsparcie dla rodzin, seniorów, dzieci i młodzieży, migrantów. Nie zapominamy także o konieczności tworzenia nowych miejsc pracy i rozwoju przedsiębiorczości.

 

Drodzy Państwo

W nadchodzących czterech latach czeka nas wiele wyzwań. Ale zawsze najważniejszym był i pozostanie jeden cel – lepsze życie każdej gdańszczanki, każdego gdańszczanina. Zwłaszcza wsparcie dla niepełnosprawnych, wielodzietnych rodzin i ludzi niezamożnych jest największą powinnością władzy samorządowej.

Temu wyzwaniu możemy sprostać tylko razem. WSPÓŁPRACA – podstawowy priorytet Strategii Gdańsk 2030 – jest jedynym sposobem efektywnego współdziałanie. Tylko współpraca różnych środowisk społecznych pozwoli nam sprostać wyzwaniom, jakie stoją przed naszym miastem.

Zaufanie, współpraca, szukanie w przestrzeni publicznej przede wszystkim tego, co łączy to fundamenty społecznego i gospodarczego rozwoju społeczności gdańszczan.

Pragnę w tej kadencji nadać nową jakość współpracy, nie tylko z radnymi Miasta Gdańska, ale także ze środowiskami politycznymi niereprezentowanymi w Radzie Miasta. Od moich zastępców oraz wszystkich pracowników administracji samorządowej będę wymagał postawy otwarcia na współpracę i dialog.

Dlatego pierwszą moją decyzją na początku nowej kadencji będzie powołanie zespołu, który przygotuje rekomendacje zmian w procedurze prac nad budżetem obywatelskim. W skład zespołu wejdą między innymi przedstawiciele organizacji pozarządowych i Rad Dzielnic.

Kierowanie tak złożonym organizmem miejskim jakim jest Gdańsk wymaga nie tylko otwarcia na współpracę i partycypację społeczną. Potrzebny jest konkretny plan działań. Zarządzanie bowiem opiera się na autorskiej wizji Gdańska wybranego w bezpośrednich wyborach prezydenta miasta. Oczywiście wizji wzbogacanej w dialogu z różnymi środowiskami społecznymi. Takim planem na najbliższe cztery lata jest mój program wyborczy oraz uchwalona przez Radę Miasta Gdańska Strategia Gdańsk 2030.

Chciałbym aby mój program wyborczy oraz inne programy przekładać na codzienne działania administracji samorządowej.

Chcę o tym rozmawiać z gdańszczanami. O tym też będą rozmawiali moi współpracownicy i inni pracownicy samorządowi.

Aby ten ciągły Dialog Gdański był rzeczowy i owocny, proponuję powołanie Grup Dialogu Gdańskiego. Ilość i zakres działania tych grup będzie ustalony z naturalnymi partnerami, czyli z organizacjami pozarządowymi.

Deklaruję też, że co roku w grudniu, tak jak w poprzednich latach, będę przedstawiał gdańszczanom raport z realizacji mojego programu wyborczego.

 

Panie i Panowie,

To już nasze dziewiąte doroczne spotkanie obywatelskie. Większość z Was jest stałymi gośćmi, stałymi uczestnikami naszych spotkań. Większość z Was to uważni i krytyczni obserwatorzy rzeczywistości. To obiektywni recenzenci moich poczynań. Wiecie więc dobrze, że nie mam w zwyczaju obiecywać rzeczy niemożliwych. Wiecie dobrze, że twardo stąpam po ziemi.

Jeszcze raz zapraszam wszystkich gdańszczan do wspólnej pracy na rzecz Gdańska.

Chodźcie z nami!

Moi Drodzy

 

Za kilka dni siądziemy za rodzinnym stołem. Przełamiemy się opłatkiem, będziemy składali sobie życzenia, będziemy dzielili się swoimi marzeniami.

Życzę Wam wszystkim ciepła i miłości. Nie tylko w tym szczególnym dniu, ale i w całym nadchodzącym roku.

 

Komentarze