Duma i koszty
Po trzech latach od pożaru dachu kościoła św. Katarzyny zakończono większość prac związanych z przywróceniem stanu sprzed tragicznego zdarzenia. Dotychczasowe prace remontowe pochłonęły prawie 10 milionów złotych. Na odbudowę kościoła z budżetu Gdańska przeznaczyliśmy blisko 2,5 miliona złotych (dla porównania jest to koszt zakupu trzech autobusów miejskich).
Na przywrócenie pełnego blasku najstarszemu gdańskiemu kościołowi należałoby spożytkować jeszcze co najmniej 7 milionów! Potrzeby są wielkie – na całkowitą wymianę czeka miedziany hełm wieży kościoła, należałoby położyć izolację podziemną wokół kościoła (duże zawilgocenie) oraz odmalować sklepienie i ściany świątyni.
Z kościołem św. Katarzyny związany jest interesujący pomysł pracowników Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Ich propozycja to zorganizowanie na wielkim strychu kościelnym wystawy obrazującej dzieje nauki gdańskiej. W tym celu należałoby wybudować łącznik (przejście) między kościołem św. Katarzyny (na poziomie dachu), a Małym Młynem. Niestety wojewódzki konserwator zabytków nie zgodził się na wybudowanie przeszklonej windy od strony plebani ojców karmelitów – gospodarzy kościoła. Mam nadzieję, że w przyszłości, gdy powrócą „tłuste lata gospodarki” wrócimy do niektórych pomysłów, które uatrakcyjnią ten wyjątkowy zabytek.
Wspaniałe gdańskie zabytki to niewątpliwie powód do dumy gdańszczan, to ważny składnik naszej tożsamości. To one przyciągają do Gdańska turystów z kraju i zagranicy, to one rozsławiają nasze miasto. Ale te wspaniałe obiekty to także niemałe koszy dla budżetu Miasta. Większością zabytków będących własnością Miasta (np. Ratusz Głównomiejski, Dwór Artusa) zarządza Muzeum Historyczne Miasta Gdańska. Miasto poprzez muzeum finansuje prace konserwacyjne i utrzymanie poszczególnych zabytków w ogóle.
Właścicielami zabytków, tych o charakterze sakralnym, są poszczególne zakony i parafie rzymsko-katolickie. Kościoły i zakony nie są jednak w stanie utrzymać swoich zabytków. Dlatego właśnie od 2005 roku Miasto Gdańsk udziela bezzwrotnych dotacji na remont kościołów. I tak kościół św. Piotra i Pawła nie zostałby całkowicie odbudowany po zniszczeniach wojennych, gdyby nie kolejne miejskie dotacje.
Wsparliśmy finansowo prace remontowe i konserwatorskie obiektów znajdujących się w posiadaniu: oo. franciszkanów (kościół św. Trójcy), oo. Dominikanów (kościół św. Mikołaja), oo. kapucynów (kościół św. Jakuba) i parafii polsko-katolickiej (kościół pw. Bożego Ciała). Największe miejskie dotacje zasiliły prace konserwatorskie i remontowe Bazyliki Mariackiej i naturalnie kościoła św. Katarzyny.
Od 2005 roku Miasto Gdańsk wieloma milionami złotych wsparło także wspólnoty mieszkaniowe i stowarzyszenia (np. PTTK) będące właścicielami obiektów wpisanych do rejestru zabytków. Na przykład w 2009 roku Miasto wsparło kwotą 0.5 miliona złotych prace remontowo-konserwatorskie kamienicy przy ul. Wasowskiego 16.
Za przyznawanie dotacji, w imieniu prezydenta Gdańska, na te właśnie cele odpowiada miejski konserwator zabytków działający w ramach Wydziału Urbanistyki, Architektury i Ochrony Zabytków Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Komentarze